24/05/2026
Pani Marta mieszka przy ruchliwej ulicy w Krakowie. Okna zamknięte — a ona nadal kichała. Każdego ranka. 🤧
Myślała, że to alergia sezonowa. Kupiła tabletki. Potem kolejne. Potem jeszcze droższe.
Do tego — hałas z ulicy nie dawał spać. Okno zamknięte, a dźwięki tramwaju i tak wpadały do sypialni.🤪
Pewnego dnia zadzwoniła do nas.
Przyjechaliśmy, sprawdziliśmy okna — uszczelki zużyte, zawiasy rozregulowane. Mikroprzerwy niewidoczne gołym okiem, ale wystarczające żeby wpuszczać pyłki, kurz i hałas.
Regulacja zajęła 40 minut. 🕐
Efekt? Pani Marta napisała do nas tydzień później:
“Pierwszy raz od miesięcy przespałam całą noc. I przestałam w końcu kichać.” 😊
Czy Twoje okno też Cię okrada ze snu i zdrowia?
📩 Napisz do nas na Messengerze — umówimy fachowca i sprawdzimy Twoje okna.