17/09/2025
Świeżo wyciskane soki z warzyw i owoców piję rano od prawie 20 lat, kiedy to trafiłam na takie oto informacje;
“Świeże i odpowiednio wyciśnięte soki, stanowią najlepszy, żywy pokarm, jaki możemy dostarczyć naszemu organizmowi. Dzięki sokom szybciej się zregenerujemy i przywrócimy organizmowi stan równowagi. Picie surowych soków z warzyw i owoców jest najpewniejszą, najskuteczniejszą, a także najszybciej działająca metodą odżywiania organizmu ” Dr Norman W. Walker
Chwilę później dowiedziałam się, że doktor Gerson użył ich w swojej słynnej terapii leczącej wszystkie praktycznie przewlekłe choroby.
Nie stosuję żadnej diety, czy terapii. Soki, które piję i robię moim gościom, są pyszne i z pewnością zdrowe. Nawet nie chodzi o to, że przeczytałam wiele lat temu książki owych autorów/lekarzy, ale doświadczam ich dobrodziejstwa na własnym ciele. Eksperymentuję na sobie. Na tym opieram swoje zdanie.
Ostatnio w sokach królują buraczki. Jako królik doświadczalny polecam Wam dolać do takiego soku z buraków dużo miłości, dobrych myśli i dodatkowo zakwasu z buraków. Najlepiej jeśli przygotujecie go sami lub dostaniecie jak ja; od kogoś, kto Was obdarować pragnął samodzielnie wykonanym zakwasem.
Przyznam, że sok, który zrobiłam sobie na weekend, był fantastyczny w smaku i czułam się po nim, wspaniale. Popijając na tarasie, myślałam o tych, którzy mnie obdarowali. Wspominałam z wdzięcznością i radością wspólne chwile.
Skład bardzo prosty, ale niebanalny, wyjątkowy, wysoce odżywczy, ożywczy i energetyzujący. Jabłka z własnego sadu, buraki z własnego warzywniaka, cytryna, imbir, gruszki z sadu rodziców przyjaciółki, zakwas od przyjaciółki z buraczków z ogrodu od rodziców - jak sądzę.
Pociskać w wyciskarce wszystkie warzywa i owoce opłukane, pokrojone ze wszystkim jak leci - buraki z liśćmi, jabłka i gruszki z ogonkami, skórkami, pestkami, cytryna ze skórką, imbiru odrobina, zakwasu według uznania.
Pomijając właściwości odżywcze, myślę, że wszystko, co hodujemy i przygotowujemy z miłością, ma znacznie większe wartości energetyczne, niż nawet najdroższe frykasy podawane w najbardziej topowych, egzotycznych i ekskluzywnych miejscach świata.
Wlewasz więc ten eliksir do szklanki i kładziesz się w starym sadzie owocowym i patrząc na pasące się konie, delektujesz...
To lepsze nawet od magicznego soku z gumijagód. Takiego soku, z taką mocą, nie wypijecie nawet na Santorini nocą 😉