25/03/2026
📢 Udostępniam, bo to ważne.
Czy Twój ogród ma jeszcze noc?
Sztuczne światło to nie tylko dekoracja.
To realna ingerencja w życie roślin i zwierząt.
✨ Świetliki znikają, bo tracą orientację przez światło
🦋 Nocne owady giną przy lampach
🌳 Rośliny tracą swój naturalny rytm
Ogród żyje także wtedy, gdy śpisz.
I potrzebuje ciemności tak samo jak dnia.
A ja? Najbardziej lubię w ogrodzie patrzeć w gwiazdy.
Tylko że dziś to coraz rzadsze…
Bo wokół jest po prostu za dużo światła.
Świeć tylko tam, gdzie trzeba i tylko wtedy, kiedy trzeba.
Zostaw trochę nocy dla natury 🌿
A u Ciebie? Światło świeci całą noc czy tylko wtedy, gdy z niego korzystasz?
Co z tym światłem w ogrodach?
I nie mam na myśli światła słonecznego, a sztuczne oświetlenie, które coraz częściej staje się stałym elementem ogrodu.
Czasami dostaję zapytania od klientów na etapie projektu ogrodu, czy aranżuje oświetlenie ogrodu. Zapala się wówczas u mnie lampka (nomen omen) – oświetlenie w ogrodzie naturalistycznym? Miejscu z założenia przyjaznym naturze? I tak, oczywiście jestem w stanie nanieść stałe punkty oświetleniowe w przestrzeni ogrodowej. Niemniej zawsze zwracam klientowi uwagę na to dlaczego warto unikać tego typu rozwiązań. Unikać lub przynajmniej ograniczać do absolutnego minimum sztuczne światło w ogrodzie.
Dla osób zaangażowanych w temat nie muszę mówić, że sztuczne oświetlenie ogrodu, elewacji to bardzo szkodliwy czynnik mocno wpływający na nocne życie ogrodu. Bo oczywiście ogród to nie tylko kolorowe kwiaty, drzewa, motyle, ptaki i owady. To też nocne życie. Życie, którego nie oglądamy, ale to życie w zdrowym ogrodzie jest. Liczne owady, ssaki, płazy, ptaki są aktywne o zmroku i w nocy. Wprowadzając sztuczne światło, którego zresztą i tak mamy całe mnóstwo dookoła zaburzamy tryb życia tych stworzeń. Choćby owady - bajkowe świetliki. No może tak być, że niedługo świetliki będziemy znać tylko z bajek bo w dużej mierze masowe wymieranie tej grupy owadów jest spowodowane właśnie sztucznym oświetleniem. Widujecie jeszcze świetliki w czerwcowe wieczory i noce? Te owady światło wykorzystują do komunikacji, więc jak wprowadzamy sztuczne punkty oświetlenie owady te zupełnie tracą orientację. Ćmy podobnie są grupą owadów bardzo mocno narażonych na wymieranie. Pamiętajcie kiedy my śpimy ogród dalej żyje. Ale żyje w ciemności. Żyje i odpoczywa, bo rośliny też potrzebują „snu”.
Wracając do ogrodów i projektowania oświetlenia. Zwykle staram się klientów mocno w tym temacie uświadamiać. Owszem nie jestem entuzjastą oświetlania w ogrodzie. Jak już sugeruje stosować je po prostu w miejscach kluczowych – podjazdy, główne ścieżki, taras. Miejsca gdzie zwyczajnie chodzimy, użytkujemy. Absolutnie odradzam wprowadzanie oświetlenia na rabaty, elewacje domu, podświetlanie drzew.
Dziś rynek dysponuje szerokim wachlarzem oświetlenia. Można je zaprogramować np. na ruch – otwiera się brama światło podjazdu się zapala, wchodzimy do domu gaśnie. Czyli świecimy wtedy kiedy użytkujemy, później gasimy. Również jak to światło pada na nawierzchnię – tak, na nawierzchnię. Nie wybieramy lamp świecących dookoła, a co gorsza w górę. Oświetlamy podłoże i nic więcej.
Pamiętajcie też, że sztuczne światło zaburza nie tylko funkcjonowanie zwierząt, ale i roślin. Można spotkać liczne badania, które udowadniają jak drzewa stale oświetlane przez lampy uliczne znacznie później gubią liście od tych nieoświetlanych. Co za tym idzie liście funkcjonują do pierwszych mrozów. I zamiast odprowadzić składniki pokarmowe z liści na czas zimy do korzeni te gwałtownie zamierają w wyniku przemrożenia. Nie mówiąc o ogólnym zaburzeniu rytmu dobowego roślin – z nocy robimy im dzień.
Światło w ogrodzie to nie jest neutralny dodatek - to ingerencja w ekosystem. W ogrodach naturalistycznych ciemność nie jest brakiem - jest warunkiem, istotnym elementem całej ogrodowej układanki. Tak jak w dzień potrzebne jest światło, tak w nocy potrzebna jest ciemność. Bez niej ten układ po prostu się nie spina. Czy ogród ma być dla nas… czy też dla życia, które się w nim toczy?