Jadę i jem

Jadę i jem Były czasy, zanim jeszcze przenieśliśmy swoje życie do wirtualnego świata internetu, że istniało coś takiego jak sielska wieś. Były

Miejsce, w którym nie istniało pojęcie zwane nudą.

PODKARPACKIE, 2026.06.26-27-28 (piątek-sobota-niedziela), weekend na podkarpackich winnicach
24/06/2026

PODKARPACKIE, 2026.06.26-27-28 (piątek-sobota-niedziela), weekend na podkarpackich winnicach

Masło w Galicji. Cenny produkt i symbol gospodarnościW XIX-wiecznej Galicji codzienne życie mieszkańców wsi upływało w t...
20/06/2026

Masło w Galicji. Cenny produkt i symbol gospodarności

W XIX-wiecznej Galicji codzienne życie mieszkańców wsi upływało w trudnych warunkach bytowych. W tym rolniczym krajobrazie posiadanie krów decydowało o przetrwaniu rodziny, a mleko i jego przetwory traktowane były z ogromnym szacunkiem. Kluczowym i najbardziej prestiżowym produktem wytwarzanym na wsi było masło.
Proces jego produkcji opierał się na ręcznej pracy, przekazywanej z pokolenia na pokolenie wiedzy oraz zastosowaniu prostych narzędzi wykonanych z drewna przez lokalnych rzemieślników. Najpierw było dojenie krów, które wykonywano zazwyczaj dwa razy dziennie. Świeże mleko zlewano do szerokich, glinianych naczyń, które ustawiano w najchłodniejszym miejscu gospodarstwa, w piwnicy lub sieni. W tym czasie na powierzchni mleka dochodziło do naturalnego podstoju, czyli gromadzenia się grubej warstwy tłustej śmietanki. Zebrany surowiec musiał następnie nieco skwaśnieć, co nadawało przyszłemu masłu charakterystyczny, głęboki smak i aromat. Do właściwego tłoczenia masła służyła maślnica. Było to wysokie, wąskie naczynie z drewnianych klepek, spiętych metalowymi lub wiklinowymi obręczami, wewnątrz którego poruszał się długi kij zakończony okrągłą, dziurkowaną tarczą, czyli tłokiem.

Zbijanie masła praca dla kobiet lub starszych dzieci
Po kilkudziesięciu minutach rytmicznego stukania w maślnicy pojawiały się drobne grudki tłuszczu, które stopniowo łączyły się w większe bryły, oddzielając się od płynnej maślanki. Wyjęte z maślnicy masło przekładano do drewnianej niecki, gdzie poddawano je procesowi wygniatania za pomocą drewnianych łopatek, warzech. Masło płukano wielokrotnie w lodowatej wodzie ze studni, aż stawała się ona zupełnie czysta. Na koniec formowano je w osełki lub uciskano w specjalnych drewnianych formach, które na dnie miały wyryte motywy roślinne lub gwiazdy.

Masło specyficzna waluta
Dochód uzyskany ze sprzedaży masła pozwalał na opłacenie podatków, zakup soli, nafty do lamp, zapałek czy narzędzi rolniczych. Na co dzień wiejska kuchnia naszego regionu opierała się na smalcu, słoninie oraz olejach roślinnych, głównie lnianym i konopnym. Spożywanie masła w zwykły dzień uważano za grzech marnotrawstwa i luksus zarezerwowany wyłącznie dla chorych lub małych dzieci. Masło pojawiało się w chłopskim jadłospisie jedynie od święta. Wykorzystywano je w kuchni galicyjskiej w celach obrzędowych i do przygotowywania potraw na największe uroczystości, takie jak wesela, chrzciny czy Wielkanoc.
O tych ciekawych - kulinarnych - historiach, w cotygodniowej audycji „Kulinarne pogaduchy” w Polskim Radio Rzeszów, rozmawiają jej autorzy: Krzysztof Zieliński, znawca historii nie tylko regionalnych kulinariów i redaktor Ewa Niedziałek-Szeliga.

Kulinarne pogaduchy • Masło w XIX-wiecznej Galicji było czymś znacznie więcej niż dodatkiem do potraw. Stanowiło cenny produkt handlowy, źródło dochodu dla wiejskich rodzin i symbol dobrobytu. Jego produkcja wymagała czasu, doświadczenia oraz ciężkiej pracy.

MAŁOPOLSKIE, 2026.06.20 (sobota), Kraków Żywe Muzeum Obwarzanka, Obwarzanek Day
17/06/2026

MAŁOPOLSKIE, 2026.06.20 (sobota), Kraków Żywe Muzeum Obwarzanka, Obwarzanek Day

LUBELSKIE, 2026.06.20 (sobota), Lublin Plac Po Farze, Dzień Cebularza
17/06/2026

LUBELSKIE, 2026.06.20 (sobota), Lublin Plac Po Farze, Dzień Cebularza

Tradycja z restauracyjnym sznytem: Kulinarne zmagania w JaśleRola jurora w konkursach kulinarnych Kół Gospodyń Wiejskich...
16/06/2026

Tradycja z restauracyjnym sznytem: Kulinarne zmagania w Jaśle

Rola jurora w konkursach kulinarnych Kół Gospodyń Wiejskich to zawsze ogromna przyjemność – i to nie tylko dla podniebienia. Do niektórych wydarzeń wracam już regularnie, inne są dla mnie zupełną nowością. Tym razem po raz pierwszy miałem okazję gościć na jasielskim rynku, gdzie w ramach Jarmarku Antoniańskiego oceniałem – w zespole komisji - regionalne specjały przygotowane przez osiem KGW. Panie wystartowały w pierwszym etapie konkursu kulinarnego „Polska Smakuje 2026” (znanego wcześniej jako „Bitwa Regionów”), który z powodzeniem organizuje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa Oddział Terenowy w Rzeszowie.
Większość prezentowanych dań reprezentowała niezwykle wysoki poziom techniczny, śmiało dorównujący standardom dobrym restauracji. Z kolei walory smakowe oraz artystyczna oprawa i aranżacja stoisk momentami wręcz zachwycały.
Po obradach komisji konkursowej ogłoszono wyniki:
🥇 I miejsce - KGW Moja Wolica Ługowa za gęś spod wolickiej strzechy
🥈 II miejsce - KGW Jareniówka za aromatyczną kaczkę pieczoną z farszem wiśniowo-jabłkowym
🥉 III miejsce - KGW MachoWianki z pasją w Machowej za gicz cielęcą z podkarpackiej zagrody w aksamicie korzeni z leśnym akcentem
🏅 Wyróżnienie - Koło Gospodyń Wiejskich w Domaradzu za kulony czyli szare kluski z twarogiem i skwarkami

(fot. Urząd Miasta w Jaśle, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa Oddział Terenowy w Rzeszowie, Krzysztof Zieliński)

Unikalne nazwy tradycyjnych dań ze wsi Nockowa Nockowa, wieś w gminie Iwierzyce, szczyci się lokalną legendą kulinarną ł...
14/06/2026

Unikalne nazwy tradycyjnych dań ze wsi Nockowa

Nockowa, wieś w gminie Iwierzyce, szczyci się lokalną legendą kulinarną łączącą jej dzieje z pochodzeniem tradycyjnych polskich pierogów. Zgodnie bowiem z tą ludową opowieścią dominikanin i misjonarz św. Jacek Odrowąż miał wędrować tędy na Ruś Kijowską i to właśnie w Nockowej ok. 1240 roku uczył miejscowe gospodynie przyrządzania popularnych pierogów z kapustą i grzybami. Ale oprócz pierogów mają tu jeszcze dania o wyjątkowych, wręcz unikalnych nazwach i historiach.

Niedźwiedź chłopski to pasztet mięsno-ziemniaczany z dodatkiem różnych przypraw. Potrawa ta była popularna w rodzinach zajmujących się pszczelarstwem. Przygotowywano ją zawsze 7 grudnia na dzień Świętego Ambrożego, patrona pszczelarzy. Dawniej wyrobioną masę mięsno-ziemniaczaną umieszczało się w prostokątnej formie albo w kształcie niedźwiedzia i wsuwano pod płytę kuchenną i obkładana żarem, czasami pieczono pasztet równocześnie z chlebem w piecu chlebowym. Nie mniej ciekawa jest potrawa ryba pyrowa czyli rodzaj pasztetu rybno-ziemniaczanego, a sama nazwa pochodzi od nazwiska jej pomysłodawcy, właściciela wsi Nockowej – Pyry. Aby wyżywić swoją liczną rodzinę, gotował potrawy, które były łatwe i tanie w przygotowaniu.

Ser od poganiacza słoni!
Zgodnie z ustną tradycją ser kornaka był produkowany przez jeńców wojennych tzw. „kornaków, czyli poganiaczy słoni”, których właściciel wsi Nockowej – Spytka Mały osiedlił we wschodniej jej części. Receptura sera utrzymywana była w tajemnicy. Dopiero późniejszy właściciel wsi Nockowej Turza z pochodzenia Węgier wykupił recepturę w zamian za młodego konia. Ser ten sprzedawany był na jarmarkach zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech i cieszył się dużym powodzeniem. Spożywano go od święta, np. podawano go podczas wesela do piwa.

Fujarki czy paszteciki?
Nazywano je fujarki pastusze vel fujarki pasterskie. W wersji pierwotnej pasterze wypasający bydło i konie na łąkach nabijali bób i grzyby (pieczarki lub rydze) na cienkie patyki leszczynowe i piekli je nad ogniskiem. Współcześnie są to chrupiące swoiste paszteciki czyli rurki z ciasta wypełnione farszem bobowo-pieczarkowym. Swoim kształtem do złudzenia przypominają dawne instrumenty muzyczne - fujarki z kory wierzby, które były popularne na wsi wśród dzieci i pasterzy. Danie to obecnie chętnie łączone jest jako przekąska z czerwonym barszczem.
O tych ciekawych - kulinarnych - historiach, w cotygodniowej audycji „Kulinarne pogaduchy” w Polskim Radio Rzeszów, rozmawiają jej autorzy: Krzysztof Zieliński, znawca historii nie tylko regionalnych kulinariów i redaktor Ewa Niedziałek-Szeliga.

Kulinarne pogaduchy • Nockowa w gminie Iwierzyce słynie nie tylko z legendy o św. Jacku Odrowążu i pierogach, ale także z wyjątkowych potraw o niezwykłych nazwach. Niedźwiedź chłopski, ryba pyrowa, ser kornaka czy fujarki pasterskie to kulinarne tradycje, które od pokoleń ...

PODKARPACKIE, 2026.06.14 (niedziela):- Antoniów gm. Radomyśl nad Sanem Święto Karpia Królewskiego- Frysztak obiekty GOSi...
13/06/2026

PODKARPACKIE, 2026.06.14 (niedziela):
- Antoniów gm. Radomyśl nad Sanem Święto Karpia Królewskiego
- Frysztak obiekty GOSiR Korzenie i Skrzydła. Międzypokoleniowy Festiwal Tradycji Pogórza im. Stefana Kłosowicza
- Krasiczyn dziedziniec zamkowy, Wojewódzki finał XXV edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów”

PODKARPACKIE, 2026.06.13 (sobota):- Czudec Rynek, XXII edycja Czudeckiego Ryneczku Smaków- Rudnik nad Sanem MOSiR, Międz...
11/06/2026

PODKARPACKIE, 2026.06.13 (sobota):
- Czudec Rynek, XXII edycja Czudeckiego Ryneczku Smaków
- Rudnik nad Sanem MOSiR, Międzynarodowy Festiwal Kulinarny
- Rzeszów Park Papieski, Podkarpacki Bazarek

PODKARPACKIE, 2026.06.07 (niedziela), Strzyżów Rynek, 2. edycja Strzyżowskiego Festiwalu Kuchni Staropolskiej im. Stanis...
06/06/2026

PODKARPACKIE, 2026.06.07 (niedziela), Strzyżów Rynek, 2. edycja Strzyżowskiego Festiwalu Kuchni Staropolskiej im. Stanisława Czernieckiego

PODKARPACKIE, 2026.06.06 (sobota):- Dukla Rynek, Dukielski Ryneczek Galicyjski- Frysztak, Frysztacki Ryneczek Smaków- St...
05/06/2026

PODKARPACKIE, 2026.06.06 (sobota):
- Dukla Rynek, Dukielski Ryneczek Galicyjski
- Frysztak, Frysztacki Ryneczek Smaków
- Starzawa Gospodarstwo Rybackie, Jarmark Rybacki
- Strzyżów Restauracja PINTA, Ślimak Fest

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Jadę i jem posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

  • Want your business to be the top-listed Home Improvement Business?

Share