12/01/2021
Wybieramy się dzisiaj na pasmo Beskidu Małego na górę Żar (761 m.n.p.m), która wznosi się nad Międzybrodziem Żywieckim. Na górze Żar znajduje się zbiornik wodny elektrowni szczytowo-pompowej, wybudowanej we wnętrzu góry, są także zapierające dech w piersiach, rozległe panoramy i kolej linowo-terenowa, która kiedyś woziła turystów na szczyt Gubałówki. Latem jest to idealne miejsce zarówno dla miłośników adrenaliny, ale także dla całych rodzin. Jeżeli dodamy do tego samoloty, szybowce, paralotnie, ekstremalne zjazdy rowerem czy park linowy to nudy tutaj nie ma.
Nie jesteśmy jednak fanami zgiełku, komercji i plastiku w górach dlatego wybieramy szlak czerwony od zapory w Porąbce gdzie nie spotykamy tłumów, którzy wybierają raczej wygodny wyjazd kolejką. Spokojnym tempem pokonujemy 3,5 kilometrową trasę i jak się można było spodziewać na szczycie napotykamy tłumy ludzi.
Naszym głównym celem jest dzisiaj zachód Słońca. Ogladamy go w spokojnej atmosferze z pobliskiego szczytu Kiczera (827 m.n.p.m), która znajduje się o 40 minut drogi od Żaru.
Dzień możemy uznać za udany.