15/04/2022
Uprawa konopi włóknistej jest dość prosta i tania. Rosną nawet w trudnym klimacie, a posadzone na gruncie skażonym, np. przez przemysł, są w stanie pobrać z gleby zanieczyszczenia i ją oczyścić, czyli przywrócić jej naturalną żyzność. 😍 Do uprawy konopi w zasadzie niepotrzebne są pestycydy, bo same zagłuszają chwasty i odstraszają szkodniki. Oczywiście, im lepsza gleba, tym wyższy i pewniejszy plon, dlatego nie poleca się jej uprawy na ziemiach klasy V i VI, chyba że dla rekultywacji. Konopie przemysłowe nie potrzebują tyle nawozu i wody, jak np. kukurydza lub inne rośliny energetyczne.
Konopie w trakcie wzrostu pochłaniają ponad dwa razy więcej CO2 w stosunku do uwalnianego gazu w trakcie spalania ich i doskonale ograniczają skutki tzw. efektu cieplarnianego. Możliwy do uzyskania przychód z 1 ha – 15 tys. zł, a przy sprzedaży słomy nawet do 20 tys. zł. 😎😎
Konopie włókniste na cele gospodarcze lub rekultywacyjne mogą być uprawiane prawie na całym świecie, a Polska w tym zakresie – ze względu na klimat i gleby – ma wręcz nieoceniony potencjał. Perspektywy rozwoju uprawy konopi włóknistej w naszym kraju mogą być kapitalną alternatywą wzbogacenia nie tylko rolnictwa, ale także odbudowania zniszczonego przemysłu w Polsce po 1989 roku. Przy mądrej polityce państwa zgodnej z polskim interesem narodowym, ewentualne korzyści aż trudno sobie wyobrazić. 😊