06/05/2025
Szalony, zupełnie nowy czas. Biegnę. Aż tu nagle, na jednym z przystanków otrzymuję przyjacielskie pytanie - czy cofając się w czasie, podjęłabyś drugi raz tą samą decyzję o wyborze kierunku edukacji i pracy? Co innego jeśli nie to?
Zatrzymałam się… i to nie na chwilę! Oprócz dziecięcych marzeń o pracy z nie-ludźmi (te są nadal żywe) w głowie i brzuchu pojawiały się wątki krążące wokół tego czym się zajmuję i co realizuję właśnie tu i teraz, w Fali, na Akademii i poza nimi.
W tym temacie przeszłam wiele prób i momentów “sprawdzam!”, ale dzisiaj zdecydowanie mogę Wam powiedzieć, że nie zabiło, a umocniło. Przede wszystkim w supermocach, którymi chcę się z Wami podzielić.
Dotychczas mało jasno i klarownie komunikowałam czym się zajmuję bo od zawsze działam na pograniczu dziedzin. Dziś powiem dosadniej - tworzę architekturę, wnętrza i wystawy. Uczę i prowadzę. Konsultuję, koordynuję i łączę branże.
Specjalizuję się w projektowaniu synestetycznym, cyrkularnym i międzygatunkowym. Jestem w tym spokojna i pewna, a jednocześnie rozpycham granice i kompulsywnie się uczę. Odnajduję się w skrajnościach - pracy koncepcyjnej i łączeniu kropek oraz opracowywaniu detali wykonawczych. Uwielbiam pracę na żywym materiale. Współpracuję z ludźmi, którzy uzupełniają mnie specjalizacjami i kolaboracje to moja ulubiona forma pracy.
Współpraca, kolaboracja, partnerstwo - tak też pracuję z ludźmi, dla których, a w właściwie z którymi projektuję. Proces poprzedzam warsztatem projektowym, na którym wyciągamy na wierzch realne, pozainstagramowe potrzeby.
Pogłębiam relację architektury z naturą, a projektować chcę zarówno dla ludzkich jak i nie-ludzkich klientów.
Po takiej manifestacji nie pozostaje mi nic innego jak brać się do pracy. Pracownia niezmiennie mieści się na Danusi w sercu Dolnego Wrzeszcza i równie niezmiennie robimy tu niezłą kawę.
Kamila
___________eng
Crazy, brand new time. I'm running. And then suddenly, at one of the stops, I get a friendly question - if you went back in time, would you make the same decision about choosing your education and work? What else if not this?
I stopped... and not for a moment! In addition to my childhood dreams of working with non-humans (those are still alive), threads started appearing in my head and stomach around what I do and what I'm realizing right here and now, in Fala, at the Academy and beyond.
I've had many trials and "check it out!" moments on this topic, but today I can definitely tell you that it didn't kill me, but strengthened me. Above all, in the superpowers that I want to share with you.
So far, I haven't been very clear and transparent about what I do because I've always worked on the border of fields. Today I'll be more blunt - I create architecture, interiors and exhibitions. I teach and run. I consult, coordinate and connect industries.
I specialize in synaesthetic, circular, and interspecies design. I am calm and confident in this, and at the same time I push the boundaries and learn compulsively. I find myself in extremes - conceptual work and connecting the dots and developing implementation details. I love working on live material. I work with people who complement me in their specializations, and collaborations are my favorite form of work.
Cooperation, collaboration, partnership - this is also how I work with people for whom, or rather with whom I design. I precede the process with a design workshop, during which we bring to the surface real, non-Instagram needs.
I deepen the relationship between architecture and nature, and I want to design for both human and non-human clients.
After such a manifestation, there is nothing left for me to do but get to work. The studio is still located on Danusi Street in the very heart of Lower Wrzeszcz, and we still make great coffee here.
Kamila