21/09/2025
𝐊𝐮𝐥𝐭𝐮𝐫𝐚 𝐰 𝐆𝐝𝐲𝐧𝐢 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐳𝐞𝐛𝐮𝐣𝐞 𝐫𝐞𝐚𝐥𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐰𝐬𝐩𝐚𝐫𝐜𝐢𝐚. 𝐍𝐢𝐞 𝐬𝐭𝐚ć 𝐧𝐚𝐬 𝐧𝐚 𝐬𝐭𝐚𝐠𝐧𝐚𝐜𝐣ę.
Z perspektywy osoby zarządzającej gdyńską kulturą mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć jedno: kultura w Gdyni doszła do granicy wytrzymałości finansowej. Jeśli nie zwiększymy nakładów na jej rozwój – nie tylko przestaniemy się rozwijać, ale zaczniemy tracić to, co budowaliśmy przez ostatnie lata.
Udział wydatków na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego w wydatkach miasta ogółem spadł z 4,45% w 2018 do 3,16% w 2024 roku. Ktoś może powiedzieć, że to zaledwie jeden procent mniej. Ten jeden procent oznacza, że wydatki na kulturę przez 6 lat zwiększyły się zaledwie o 3.2 miliona złotych. Natomiast skumulowana inflacja w tym samym okresie wyniosła około 40%!
👉Oznacza to, że aby dogonić inflację, budżet miasta Gdyni na kulturę powinien zostać zwiększony o 28.6 miliona złotych.
Kultura to nie jest koszt. To inwestycja – w rozwój miasta, jego wizerunek, kapitał społeczny, a w końcu i gospodarkę. Dlaczego potrzebujemy więcej środków?
Powodów jest wiele – każdy z nich istotny, a wszystkie razem układają się w obraz wymagający natychmiastowych działań.
Po pierwsze – wspomniana już inflacja. Przez ostatnie lata realna wartość dotacji dla instytucji i pozarządowych organizacji kulturalnych znacząco spadła. Dziś większość środków pochłaniają koszty stałe – utrzymanie obiektów, rosnące ceny energii i niezbędne podwyżki wynagrodzeń. Na działalność merytoryczną zostaje często zaledwie ułamek kwoty przeznaczanej na dotację dla instytucji kultury. Trudno na takim poziomie budować ambitny, dostępny program.
Po drugie – stagnacja. Od lat finansowanie kultury z budżetu miasta utrzymuje się na niezadowalającym poziomie. Nie mamy programów stypendialnych, nie prowadzimy systemowej edukacji do kultury. To zwiększa ryzyko utraty twórców, animatorów i menedżerów – wyjeżdżają do innych miast, gdzie mają szanse lepsze warunki do pracy.
Po trzecie – infrastruktura. Mamy piękne przykłady udanych inwestycji - budynek Muzeum Miasta Gdyni czy Gdyńskie Centrum Filmowe. Ale są też instytucje, które dosłownie walczą o przetrwanie – najtrudniejszą sytuację ma dziś Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni, którego dotacja od lat nie rośnie nawet o wskaźnik inflacji. A przypomnę, że to jedna z wizytówek miasta, zespół o ogromnym potencjale artystycznym, który dziś musi rezygnować z wielu inicjatyw ze względu na braki budżetowe.
Co dalej❓ Plan na 2026 i nowe inicjatywy.
Nie jesteśmy bierni. Mamy przemyślany, ambitny, a zarazem realny Plan na Kulturę 2026, oparty na trzech filarach:
1. Kontynuacja sprawdzonych projektów – chcemy nadal wspierać flagowe wydarzenia, które budują markę Gdyni: Open'er Festival, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, Nagroda Literacka GDYNIA, Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną i wiele innych. Kalendarz imprez powinien być stopniowo rozwijany.
2. Wprowadzanie nowych inicjatyw – wśród nich m.in. Starter do Kultury – program edukacji do kultury dla szkół, Program Stypendiów Artystycznych Miasta Gdyni, powołanie Gdyńskiego Funduszu Filmowego, Międzynarodowe Targi Książki czy reaktywacja Festiwalu R@Port. To działania, które odpowiadają na realne potrzeby mieszkańców i sektora kreatywnego.
3. Zwiększenie dotacji dla instytucji kultury – to niezbędne, by mogły skutecznie realizować swoje zadania, a nie tylko utrzymać budynki i wypłacić pensje. Zwłaszcza że większość instytucji – jak Konsulat Kultury Gdynia – działa dziś na granicy swoich możliwości.
Nie stać nas na rezygnację z kultury.
Wydarzenia kulturalne to realne narzędzie budowania wspólnoty, aktywizacji dzielnic, tworzenia tożsamości mieszkańców, rozwoju kompetencji dzieci i młodzieży. To także konkretne miejsca pracy i przyciąganie nowych mieszkańców oraz inwestycji. Wartość dodana sektora kreatywnego jest nie do przecenienia – ale żeby ją utrzymać, musimy inwestować.
Nie możemy pozwolić sobie na dalszą stagnację. W przeciwnym razie z czasem będziemy oglądać znikające festiwale, wyjeżdżających artystów, a nasze instytucje zamieniają się w puste gmachy bez oferty. Tego chcemy uniknąć.
Dlatego apeluję: dziś potrzebujemy odwagi, żeby zwiększyć budżet na kulturę w 2026 roku. Bo "jutro" może być za późno.
Prezydent Miasta Gdyni - Aleksandra Kosiorek
Tadeusz Szemiot - Przewodniczący Rady Miasta Gdyni
Dominik Aziewicz
Larysa Kramin Radna Miasta Gdyni
Monika Strzałkowska - Radna Miasta Gdyni IX kadencji
Łukasz Strzałkowski
Norbert Anisowicz - Radny Miasta Gdyni
Jakub Żynis
Łukasz Piesiewicz/Radny
Arkadiusz Dzierżyński
Mariola Śrubarczyk-Cichowska - Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdyni