05/11/2018
Listopad w ogrodzie.
Kończy się niemal całkowicie okres wegetacyjny roślin. Jeszcze na nielicznych spóźnionych drzewach i krzewach, takich jak jałowiec, sosna czy świerk, dojrzewają nasiona. Barwne owoce utrzymują się jeszcze na niektórych krzewach ozdobnych. Możemy podziwiać min. czerwone owoce jarzębiny, kaliny, berberysu i irgi.
Z drzew liściastych opadają liście. Odlatują skowronki - ostatnie opuszczające nas na zimę ptaki. Cała przyroda w połowie miesiąca będzie już przygotowana do okresu zimowego. My też musimy już zakończyć wszelkie prace przygotowujące nasze ogrody do zimy.
Opadające z drzew liście należy usuwać. Możemy je wykorzystać jako przewiewną ściółkę lub jako dodatek do kompostu. Musimy być jednak pewni, że liście pochodzą ze zdrowych drzew i nie przeniosą chorób.
Ścinamy i usuwamy zaschnięte części roślin jednorocznych i bylin. Usuwamy wszelkie części roślin porażone chorobami, a także nasienniki i kwiatostany.
Dopóki ziemia nie jest zamarznięta, możemy sadzić drzewa i krzewy. Pamiętajmy jednak o zabezpieczeniu ich przed mrozami.
Do połowy listopada możemy jeszcze sadzić wrzosy.
Jedną z najważniejszych prac listopadowych jest okrycie roślin wrażliwych na niskie temperatury.
Glebę wokół roślin o mało odpornych na mróz korzeniach (np. różaneczniki, magnolie) trzeba wyściółkować korą sosnową, trocinami, igliwiem lub liśćmi.
Krzewy róż należy okopczykować ziemią, a krzewy zimozielone (różaneczniki, berberysy) należy okryć w całości za pomocą słomianych mat lub gałązek roślin iglastych.
Uwaga! Z zakładaniem zimowych osłon nie należy się zbytnio spieszyć, aby nie opóźnić przejścia roślin w stan spoczynku. Zazwyczaj zimowe osłony na rośliny zakładamy dopiero, gdy regularnie występują przymrozki i wierzchnia warstwa gleby zaczyna zamarzać.
Po pierwszych przymrozkach zabezpieczamy posadzone na rabatach cebule tulipanów, narcyzy, hiacyntów i lilii. Glebę należy okryć około 5 cm warstwą ściółki z liści, torfu, kory lub pociętej słomy.
Przed nastaniem zimy należy obficie podlać wszystkie liściaste i iglaste drzewa i krzewy zimozielone, gdyż częstym powodem obumierania roślin w czasie zimy jest nie tylko mróz, ale również brak wody w glebie.
W słoneczne zimowe dni woda odparowuje z gleby, a rośliny dodatkowo wysuszane są przez mroźne suche wiatry.