19/02/2026
Przebudowa już istniejącego domu - to przecież prostsze, niż budowa od nowa. No nie?
No nie?... ..
🤭
Tak by się na pierwszy rzut oka wydawało. Budynek jest. Działka jest. Woda, prąd, kanalizacja takie tam. No wszystko jest. "Poddasze tylko trzeba przerobić na mieszkanie, wie Pani. No tam, dach troszkę podnieść, ale tylko o jeden pustak. To co tam wielkiego. No to jak? Na wiosnę zaczniemy budowę, no nie?"
A ja się zbieram w sobie, żeby powiedzieć, że może na wiosnę, ale przyszłego roku.
"No co Pani, co tak długo?"
I to jest bardzo dobre pytanie. Co tak długo trwa?
Przebudowa, rozbudowa czy nadbudowa istniejącego budynku jest procesem znacznie trudniejszym, niż budowa od nowa. Projektowanie trwa dłużej, bo mamy więcej czynności do wykonania i są one bardziej skomplikowane.
W porównaniu do projektu zupełnie nowego budynku, musimy zrobić przynajmniej dwie dodatkowe rzeczy:
- zinwentaryzować budynek, czyli bardzo dokładnie go zmierzyć. Na inwentaryzację muszą przyjechać dwie osoby: jedna mierzy, druga rysuje i robi notatki. Potem musimy narysować ten budynek w programie do projektowania. To będzie najważniejsza baza do naszego projektu i trzeba to zrobić porządnie. Same pomiary zajmują kilka godzin 📝
- opracować ekspertyzę stanu technicznego budynku. Dlaczego? Ponieważ będziemy, czasem naprawdę śmiało, ingerować w istniejący budynek. Naprawdę nie chcemy i Wy też nie chcecie, aby podczas budowy lub w trakcie użytkowania budynku, Wasz dom zaczął pękać lub coś się w nim zawaliło. Ekspertyza jest konieczna i wymagana prawem. Wykonuje są uprawniony projektant/ka konstrukcji 👷
Tych dwóch rzeczy nie musimy robić w przypadku projektu od podstaw. I te dwie rzeczy wpłyną na wycenę projektu oraz na czas jego trwania.
Projekt przebudowy istniejącego budynku niesie ze sobą dużo więcej niespodzianek. Nigdy tak do końca nie wiemy, co odkryjemy w konstrukcji, jak zmyślnie jest wykonana więźba dachowa, albo jakie wyzwania pojawią się już na budowie. To jest jednak operacja na żywym organizmie. I my to lubimy! 😁
Ponadto musimy zrobić wszystko inne, co w przypadku "zwykłego" projektu:
- mapę
- zdobyć potrzebne dokumenty
- opracować projekt konstrukcji
- opracować projekty instalacji sanitarnych i elektrycznych
- przeprowadzić procedurę pozwolenia na budowę
- i zwykle coś jeszcze się przyplącze: a to odrolnienie, a to uzgodnienie z Wodami Polskimi, a to inne papierkowe niespodziewanki. Z wszystkimi dajemy sobie radę ;)
Projekt przebudowy domu zajmuje też więcej czasu. Dokumentacja jest bardziej skomplikowana i wymaga integracji nowych elementów ze starymi. I wszystko to musi jeszcze wyglądać! Inaczej to przecież nie ma sensu ;)
Warto na ten etap poświęcić odpowiednio dużo uwagi, czasu i zaangażowania. Tak, naszego i Twojego. Wszystko po to, aby później budowa obfitowała w mniejszą ilość zaskoczeń.
To kto ma domeczek do przerobienia? 😁
Zobacz kilka naszych przed-po 😍Potrafimy w przebudowy!