28/10/2024
Koalicja 13 Grudnia (podsumowanie)
Idą w Polsce wielkie zmiany
Tuska je prowadzi klika
Ślad za nimi dziś jest taki
Jakby byczek w biegu sikał
Krzywa firm, co w łapy wzięli
Zamiast w górę, w dół przegina
Tłumaczenie wciąż jest jedno
„Przecież to jest PiSu wina!”
„Niezależna” Telewizja
„Czystą wodą” do nas pluska
Przed nią pusta jest widownia
Za nią – krótka smycz od Tuska.
Służba Zdrowia już łopatą
Grób głęboki kopie sobie
Forsy nie ma bo nakarmić
Trzeba tych przy żłobie.
Szymon głośno nam obiecał
„Lekarz wam uchyli nieba
To on do was będzie dzwonił!”
Nie zadzwoni – forsy nie ma.
Przez Premiera ignorancję
Cierpią mocno powodzianie
Co od rządu mają dzisiaj?
Niespełnione obiecanie!
Pomoc idzie opieszale
Rząd jest w niczym nie gotowy
Pęka już cierpliwość ludzka
Pęka tama kłamstw tuskowych!
Ministry i ministrowie
Milionami tuczą sadła
To nagrody, powodzianom
Resztka, co ze stołu spadła.
Rok już mija od objęcia
Rządów 13-go Grudnia
Głowy zemstą wciąż zajęte
W gospodarce – znowu studnia.
A z przytulnych ław sejmowych
Głos jak dzwon roznosi wszędzie
W mediach się odbija echem
„Piniędzy nie ma i nie będzie!”
Akademik za złotówkę?
Ot, niedawno obiecany
Lecz zapomnij żaczku drogi
Projekt już jest skasowany.
Spółki państwa na pysk lecą
W dół spadają jak kasztany
Mnie mnie dziwi, gdy w zarządach
Polityczne są barany!
NBP się tylko trzyma
Mnożą ciągle sztaby złota
Tuska łapy tam nie sięgną
Przez co i dostaje kota.
Przecież z Unii ma zadanie
W Polsce euro zaprowadzić
Jest Glapiński mu przeszkodą
Więc wciąż węszy jak go wsadzić.
Gdyby to mu się udało
Order szwabski – murowany!!!
Złoto do nich powędruje
Nam zostanie sufit szklany.
Dzięki bezczelności Niemców,
Rządu tego też niemocy
W radiowozach, cała armia
Imigrantów do nas kroczy.
To my mamy ich wyżywić,
Dać mieszkanie, nosa przetrzeć
Co trzy dni podrzucić pannę
No i pupę też podetrzeć.
Przedsiębiorczym podpowiadam
Dobry biznes jest przed Wami
Szybko sklepy otwierajcie
Z galabiją i burkami. Cdn
Słowik