06/03/2022
Marzec to czas, kiedy założony wcześniej trawnik trzeba doprowadzić do pełnej formy po zimie. Jego stan się pogorszył – to naturalne. Bo choć mieszanki trawnikowe są zimotrwałe, chłód i duża ilość wilgoci dają się murawie we znaki. Do tego szczątki liści (które opadły z drzew jesienią) i martwe źdźbła trawy tworzą na jej powierzchni tzw. filc, który utrudnia dostęp tlenu i wody do korzeni.
Tam, gdzie teren jest zagłębiony możemy zobaczyć plamy – to objaw chorób grzybowych. A gdzie leżały zwały śniegu, mamy łyse place. Goła ziemia przypomina też o zgrupowaniach chwastów, które rozrosły się w poprzednim sezonie (najwięcej spustoszenia czynią rozety mniszka i koniczyna).
Co robić na trawniku w marcu?
Usuń filc
Wygrabiając trawnik, nie tylko pozbędziemy się filcu, ale i spulchnimy nieco podłoże. Ten ostry na pozór zabieg nie uszkodzi murawy, za to pobudzi korzenie do wzrostu i zagęści roślinność.
Walcz z grzybem
Miejsca, gdzie występują ogniska choroby, wystarczy jak najniżej skosić kosiarką.
Dosiej trawę
Łyse miejsca obsypujemy próchniczną ziemią i wysiewamy nasiona (najlepiej takie same, jakie były użyte do założenia murawy).
Dociśnij kępy
Jeśli kępy trawy zostały wypchnięte przez lód, należy docisnąć je wałem lub po prostu udeptać. W przeciwnym razie, korzenie nie będą sięgać do podłoża i darń obumrze.
Rozluźniaj zbitą glebę
Szczególnie podłoże gliniaste należy spulchnić aeratorem lub wertykulatorem. Piaskowanie utrwali rozluźnienie gleby – w tym celu, po jej spulchnieniu, na murawie rozsypuje się gruboziarnisty piasek.
Zapraszamy do skorzystania z usług.
Kontakt: 730307791