23/04/2026
Do próbników wrócę, a teraz taki kafelek. Ostatnio algorytmy pokazują dużo malarstwa. Akwarele, akryle, malowanie gałęzią i sprzedaż za miliony. Proste myki i sposoby. No i tak stwierdziłam ze takiego malowania warstwami, kółka listki kwadraty, paski gradienty itd itd. a ja sobie myślę, prosty motyw efekt wow spróbuję na kafelkach.
Problem w tym że farby podszkliwne to nie akrylowe, szkliwo je zjada, przed wypałem nie widać efektów. Z czterech które miałam pomalować, namalowałam jeden, po 40 min (a jakby nie bylo widać kafelek ma ok 20 na 20 cm) malowania, stwierdzam że noż kurna. Jeszcze by się przydało ze 4 kolory, a kazdy kolor wymaga trzech warstw farby. Po niecenzuralnej wiązance (ale w myślach bo przy dzieciakach malowałam, a wiadomo, że matka nie klnie) stwierdzam. No całkiem spoko ten kafelek, ale czy bedzie mi się chciało powtarzać to doświadczenie, to ja pewna nie jestem.