15/03/2026
KONIEC Z NUDĄ I "PRZEŻYTYM" WNĘTRZEM. TOTALNA METAMORFOZA! 🔨🔥
Niektórzy mówią, że remont to tylko wymiana płytek. Ja mówię, że to nadanie wnętrzu nowej tożsamości. Zobaczcie, jak wyciągnęliśmy to mieszkanie z lat 2000. i wprowadziliśmy je prosto w 2026 rok.
CO BYŁO?
Łazienka: Klasyczny "beżowy standard". Obłe kształty, biała ceramika, niska kabina z wysokim brodzikiem, która optycznie zabierała połowę miejsca. Do tego chaos na ścianach...
Kuchnia i Przedpokój: Brązowe płytki na podłodze, które "gryzły się" z każdym meblem. Białe, smutne ściany i brak spójności. Wyglądało to poprawnie, ale bez duszy.
CO JEST TERAZ? (Creation of Housing w akcji!):
Łazienka – Nowoczesny Schron: Totalna zmiana frontu. Wjechał wielki format płytek w kolorze głębokiego betonu. Wywaliliśmy stary brodzik, a w jego miejsce pojawiła się czarna armatura, nablatowa umywalka i okrągłe, podświetlane lustro. Zwróćcie uwagę na spójność – czarny mat dominuje i nadaje męskiego, konkretnego charakteru.
Sufit w Kuchni – Majstersztyk: Koniec z nudnym białym sufitem. Zrobiliśmy konstrukcję z drewnianych lameli z czarnym tłem i szynowym oświetleniem. To jest detal, który robi całe wnętrze!
Przedpokój & Podłogi: Wywaliliśmy stare kafle. Teraz mamy jednolitą, ciepłą strukturę drewna, która przechodzi przez całe mieszkanie, idealnie kontrastując z czarnymi frontami szaf i matowymi drzwiami.
Detale: Czarne gniazdka, czarne klamki, grzejnik dekoracyjny, industrialne oświetlenie. Tu nie ma przypadków.
Podsumowując: Z mieszkania, które było "jak u każdego", zrobiliśmy nowoczesny, loftowy apartament, w którym każdy kąt ma swój styl. Jako płytkarz i twórca Creation of Housing nie bawię się w półśrodki. Ma być prosto, równo i z charakterem.
Jak oceniacie taką zmianę? Lepiej w jasnych beżach czy w moim wydaniu? Czekam na Wasze opinie w komentarzach! 👇