27/11/2025
„No ładne to wszystko będzie” :)
Remonty to zawsze trudne projekty. Ten konkretny rozpoczęliśmy właściwie równo rok temu, bo w grudniu 24roku, by projekt i zamówienia czekały na start prac w czerwcu. Nierzadko mamy do czynienia z niepełną dokumentacją archiwalną, kiepskim stanem budynku który niestety odkrywamy już trakcie prac, nieplanowanymi zmianami i długo by tu jeszcze wymieniać. Na pokładzie takich realizacji rzetelny wykonawca, instalator, elektrycy, konstruktor, stolarz no i … architekt. Wszyscy czuwamy by pierwotne założenia projektowe znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości, mimo rzucanych nam kłód pod nogi. Będąc w stałym kontakcie działamy i reagujemy w tle, by prace posuwały się płynnie do przodu. W tym przypadku najpewniej inwestorzy spędzą w nowym domu swoje pierwsze święta. Jest trudno, nie ma co czarować;) ale jaką nam to daje ogromną satysfakcję !