Eksperymentowanie to jedna z najciekawszych dróg rozwoju naszej cywilizacji. Na takiej bazie rozkwitała idea zaoferowania moim klientom nowej usługi – proste, ale niezbędne usługi w małych i średnich ogródkach. Prowadzę firmę od 5 lat, specjalizuję się kompleksowej obsłudze małych średnich przedsiębiorstw. Od 4 lat jestem właścicielką 17 arowej działki po lasem – spełnienie moich marzeń. I tak jak
wszystkie kobiety, właścicielki „własnego kawałka nieba” chciałam mieć pięknie od razu. Bardzo szybko okazało się, że się „nie da”, co było dla mnie pewnym wyzwaniem. Z rozmów z moimi klientami, szybko zorientowałam się, że mają bardzo podobne spostrzeżenia i problemy. Problemem jest znalezienie kogoś kto doradzi, zrobi co obiecał i będzie jak miało być. Na ratunek przybyło doświadczenie zdobyte przez męża podczas zagranicznych „wojaży”, przez 3 lata pracował w niemieckiej, rodzinnej firmie zajmującej się z niemiecką precyzją przydomowymi ogródkami - I tak naszą specjalnością jest – trawnik; równiutki, zieloniutki, precyzyjnie ……..,
Potrzeby moich klientów, stworzyły kanwę działalności mojego męża. Nie obiecamy Ci ogrodu w jeden miesiąc, chociaż wszystko jest kwestią ceny i oczekiwań. Ale nasze ogrody cieszą swoich właścicieli, a my się ich nie wstydzimy. I o to nasz historia, jak w książce „jak stworzyć firmę”. Po raz kolejny potwierdziło się, że proste rozwiązania są najskuteczniejsze, a nam pozwalają realizować prawdziwą pasję w pracy.