24/02/2023
‼️ 35-letnia instalacja w domu jednorodzinnym ‼️
Inwestorzy przeprowadzali generalny remont łazienki 🛁 oraz przedpokoju. Korzystając z okazji "że i tak się kurzy", poprosili mnie o wykonanie częściowego remontu instalacji elektrycznej, w zakresie niezbędnym do bezpiecznego użytkowania. Prace zaplanowałem oczywiście tak, aby w przyszłości można było łatwo zmodernizować pozostałą część instalacji.
Zanim przystąpiłem do "operacji" rozpocząłem gruntowne elektryczne śledztwo🧐 i niczym doktor House zdiagnozowałem wszystkie bolączki. Jakie wyzwania zastałem?
💡zasilanie całego piętra puszczone z... łazienki
💡pralka bez osobnego obwodu
💡całe mieszkanie na 3 bezpiecznikach (czyli generalnie zbyt mała liczba obwodów)
💡przygasające światło
💡brak gniazdek w przedpokoju,
💡podlicznik i bezpieczniki starsze ode mnie :),
💡WLZ puszczony przewodem o przekroju 2,5
💡i chyba najciekawsze - dom w trakcie remontu był zamieszkały, dlatego ważne było zachowanie ciągłej sprawności instalacji umożliwiającej codzienne funkcjonowanie domowników.
Ciąg dalszy relacji nastąpi... :)
Jak myślicie, udało się? 😇😉