22/02/2024
„𝐎𝐒́𝐖𝐈𝐄𝐂𝐄𝐍𝐈” 𝐜𝐳𝐲 „𝐎𝐋𝐒́𝐍𝐈𝐄𝐍𝐈” 🫣🤔
Temat oświecenia w ostatnim czasie nabiera rozpędu. Co z tym „Naszym oświeceniem”?
Implementujemy ostatnio coraz więcej uważności na siebie, na własne potrzeby, dbamy coraz bardziej o swoje ciało, coraz częściej o umysł i to co przyswajamy z zewnątrz.
𝐀𝐥𝐞 𝐜𝐳𝐲 𝐬𝐩𝐨𝐠𝐥𝐚̨𝐝𝐚𝐦𝐲 𝐧𝐚 𝐭𝐨 𝐰 𝐜𝐳𝐲𝐦 𝐳̇𝐲𝐣𝐞𝐦𝐲❓
𝐖 𝐣𝐚𝐤𝐢𝐞𝐣 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐭𝐫𝐳𝐞𝐧𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐛𝐲𝐰𝐚𝐦𝐲 ❓
𝐂𝐨 𝐍𝐚𝐬 𝐨𝐭𝐚𝐜𝐳𝐚 ❓
Jaka jest przestrzeń, w której przebywamy na co dzień, pracujemy, jemy, śpimy, uczymy się, przebywamy w wolnym czasie, relaksujemy się.
𝐂𝐳𝐲 𝐳𝐚𝐮𝐰𝐚𝐳̇𝐚𝐬𝐳 𝐰 𝐣𝐚𝐤𝐢 𝐬𝐩𝐨𝐬𝐨́𝐛 𝐓𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐜𝐢𝐚ł𝐨 𝐢 𝐮𝐦𝐲𝐬ł 𝐫𝐞𝐚𝐠𝐮𝐣𝐚̨ 𝐧𝐚 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐭𝐫𝐳𝐞𝐧́, 𝐰 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞𝐣 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐳𝐧𝐚𝐣𝐝𝐮𝐣𝐞𝐬𝐳?
Czy wiedziałeś, że przestrzeń może Cię wspierać i pomagać harmonizować życie, pracę, kreację, Twoją codzienność.
Może również powodować bezsenność, rozdrażnienie, poczucie oddzielenia od ciała, czy brak koncentracji i wiele innych odczuć, gdzie nie będziesz czuć się dobrze.
W co-tygodniowym „Read - Dream Space” będę przybliżać Wam tematy z przestrzeni, które mają mniejszy lub większy wpływ na Nasze życie i jego jakość.
Może, na niektóre z nich warto zwrócić uwagę, by żyć jeszcze przyjemniej i pełniej. 🥰
Być może znajdziesz tu inspirację i ciekawość do zmian w swojej przestrzeni.
To słowem wstępu 😅
A zatem pytam .. co z tym Naszym Oświeceniem ?
Oświetlenie w przestrzeniach handlowych - centrum handlowego, stoisk sieciowych marek i miejsc pracy.
Wchodząc do tego typu miejsc, mam wrażenie, że powinno się rozdawać przy wejściu okulary przeciwsłoneczne, by przetrwać tą „nierówną walkę” z tą całą iluminacją😎.
Odczuwam duże naruszenie granicy wytrzymałości i ile może przyjąć Nasze ciało ze świata zewnętrznego.
Kolejna pułapka konsumpcjonizmu.
Wchodzisz do takiego miejsca zazwyczaj po pracy (kiedy ciało już jest zmęczone), zostajesz „oświecony” jak tylko przekroczysz próg wejścia. Oczy zaczynają się mrużyć, powoli nadchodzi irytacja, frustracja, złość… a do tego w każdym jednym sklepie - inna muzyka, inny zapach.
Każdy sklep do Ciebie "krzyczy" o uwagę,
Istny chaos i przeboźcowanie !! 🤪
A dlaczego tak???
Oprócz wytłumaczenia „że trzeba dobrze oświetlić ekspozycję”… po prostu jesteśmy w takim miejscu przestymulowania, że tylko silne czynniki i podnoszenie poprzeczki może zwrócić Naszą uwagę. Chcą dokopać się do już i tak zmęczonego układu nerwowego, a włączający się system samoregulujący po prostu Nas WYŁĄCZA.
(𝑡𝑎𝑘 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑘𝑖𝑒𝑑𝑦 𝑧𝑎𝑧𝑤𝑦𝑐𝑧𝑎𝑗 𝑚𝑎ł𝑒 𝑑𝑧𝑖𝑒𝑐𝑖 𝑧𝑎𝑠𝑦𝑝𝑖𝑎𝑗𝑎̨ 𝑤 𝑤𝑜́𝑧𝑘𝑎𝑐ℎ 𝑤 𝑑𝑢𝑧̇𝑦𝑐ℎ 𝑔ł𝑜𝑠́𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑚𝑖𝑒𝑗𝑠𝑐𝑎𝑐ℎ, 𝑛𝑎 𝑧𝑎𝑘𝑢𝑝𝑎𝑐ℎ 𝑖𝑡𝑝 - 𝑡𝑜 𝑠𝑎𝑚𝑜𝑟𝑒𝑔𝑢𝑙𝑢𝑗𝑎̨𝑐𝑦 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑐𝑖𝑠𝑘 𝑜𝑐ℎ𝑟𝑜𝑛𝑛𝑦 𝑑𝑜 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑧̇𝑦𝑐𝑖𝑎 𝑖 𝑜𝑑𝑐𝑖𝑒̨𝑐𝑖𝑎 𝑏𝑜𝑑𝑧́𝑐𝑜́𝑤 𝑧𝑒𝑤𝑛𝑒̨𝑡𝑟𝑧𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑗𝑎𝑘 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑖𝑐ℎ 𝑧𝑏𝑦𝑡 𝑑𝑢𝑧̇𝑜).
Jako dorośli oczywiście przekraczamy te granice coraz bardziej, co powoduje coraz większe przestymulowanie Naszego organizmu i odłączanie się od niego (w szeroko pojętym skrócie), które ma wpływ na jakość Naszego życia.
Długie patrzenie w intensywne białe światło powoduje wiele dyskomfortu w Twoim ciele.
Jako odwiedzający sporadycznie i tylko przymusowo 😅, mogę zadecydować ile czasu będę przebywać w takim środowisku.
Natomiast co mają powiedzieć pracownicy tych miejsc …
Wydrenowani, przestymulowani wychodzą po 8-10 h pracy poszukując ujścia i rozładowania dysharmonii.
Doświadczyłam tego w jednej pracowni warszawskiej, gdzie ściany były białe i lampy sufitowe tak mocne, że przez 8h siedziało się w „zjawisku olśnienia”.
Przy białym kolorze następuje 70% odbicia światła. To stanowczo za dużo ile może przyjąć oko 👁️ w tak długim czasie.
I bądź tu kreatywny i uśmiechnięty….
🤔
Ból głowy, dyskomfort w ciele, rozdrażnienie (i nie tylko) kompletnie nie wspierają pracy Naszego mózgu i pobudzają kreacji.
Oczywiście wiele miejsc coraz bardziej zwraca na to uwagę. Widać zmiany. Odpowiednie kolory ścian, podłogi - to pierwsza rzecz jaką można zmienić.
Ale można dodać do tego odpowiednie ustawienie lamp, odpowiednią barwę światła, kolory szafek, materiały, które pochłaniają światło, (to szeroki temat nie na dziś).
Niby wiadomo … ale jednak wciąż jest inaczej.
Normy, warunki techniczne, przepisy BHP itd .. czasowa praca w pomieszczeniach bez okien - jest, a tak wiele pracodawców omija te punkty 😅
Co innego sala operacyjna czy laboratorium 🥼 🧪 .
Dzisiejszym „zbiegiem okoliczności” była rozmowa o nową współpracę z wykonawcą, projektantem i dostawcą oświetlenia 😂 (uśmiałam się kiedy usłyszałam skąd Pan do mnie dzwoni z zapytaniem o współpracę, wiedząc jaki post dzisiaj wyjdzie).
Radość mnie ogarnęła kiedy znaleźliśmy wspólny język na temat „zbyt mocnego i niewspierającego” oświetlania różnych przestrzeni. Cieszę się, że świadomość tego co dla Nas dobre, rośnie wszędzie - nawet na budowie 🏡
A jakie jest Twoje miejsce pracy?
Jak oświetlona jest Twoja przestrzeń?
Jak się w niej czujesz?
Czy jesteś już "oświecony" ? 😅
Jeżeli zaciekawił Ciebie temat/tekst i uważasz że warto puścić dalej w Świat, z wdzięcznością za każdą kolejną odsłonę.
A może interesują Cię zmiany w Twojej przestrzeni ?
Nie zawsze potrzebny jest projekt, by wesprzeć Twoje miejsce życia/pracy.
Może konsultacja to jest właśnie to czego potrzebujesz na teraz ?
Zapraszam do kontaktu: 👇🏻
[email protected]
Zmieniajmy swoje przestrzenie życia na takie, które pozwolą nam żyć w większej pełni i będą wspierały Nas w codzienności.
🙏🏻☺️
Z zamiłowania do Przestrzeni
Magdalena Lechowicz