28/02/2026
Dziś minęły dwa lata od śmierci Tomasza Komendy. Mężczyzny, który spędził 18 lat w więzieniu za zbrodnię, której – jak orzekł Sąd Najwyższy – nie popełnił.
Na wolność wyszedł w 2018 roku. W 2021 r. sąd przyznał mu łącznie ok. 12,8 mln zł – 12 mln zł zadośćuczynienia i ponad 800 tys. zł odszkodowania, czyli mniej, niż domagany przez niego 1 mln zł za każdy rok za kratami.
Komenda zmarł 21 lutego 2024 roku, w wieku 46 lat, po długiej walce z nowotworem płuc. Los dał mu wolność, ale nie zdążył oddać mu życia, które mu zabrano.
To historia o tym, że nawet kiedy państwo przyzna się do błędu, czasu nie da się odkupić żadnymi pieniędzmi. I o człowieku, który stał się symbolem walki z niesprawiedliwością wymiaru sprawiedliwości.