22/02/2026
Luty to dobry moment na przesadzanie i cięcie fikusów, a także wielu innych roślin domowych — pod warunkiem, że roślina jest w dobrej kondycji. Pomijam tu sytuacje awaryjne lub ratunkowe bo to także często dobry moment.
Doświadczeni twórcy podpowiadają, że przycinanie można zostawić na koniec marca. Więcej światła w tym czasie sprzyja tworzeniu większej liczby pąków, a w efekcie mniejszych liści. Skrótowo mówiąc — efekty są ładniejsze, choć nie na każdym etapie rośliny zależy nam na miniaturyzacji liści. Mam jeszcze kilka roślin, więc na nich przetestuję cięcie pod koniec marca, jeśli wytrwam 😉
Co ważne: swobodnie można już przesadzać, szczególnie jeśli jest taka potrzeba bo np. roślina znajduje się w oryginalnym podłożu z marketu, którego warto się pozbyć. Torfowe mieszanki często prowadzą do gnicia korzeni, więc przesadzenie ratuje roślinę i daje jej dobry start na nowy sezon. Nie oznacza to, że podłoże jest bardzo złe, ale:
w takich mieszankach może zalegać wilgoć, a przy przesuszeniu torf staje się hydrofobowy i trudno przyswaja wodę,
jeśli roślina nigdy nie była przesadzana, w korzeniach mogą być też glina lub inne tanie materiały, które przy hurtowej produkcji działają, ale w domowej uprawie utrudniają pielęgnację i mogą szkodzić korzeniom.